niedziela, 13 listopada 2011

Jak zaprzestać obgryzania paznokci

Jak zaprzestać obgryzania paznokci

Autorem artykułu jest Urszula Arczewska



Obgryzanie paznokci jest nawykiem wielu młodych ludzi. Potrzeba dużej siły woli, by go wykorzenić. Wiem coś o tym z autopsji. We wczesnej młodości obgryzałam do krwi paznokcie. Dziś otrzymuję komplementy.

W moim przypadku zadziałała metoda, którą nazwałam metodą 3-ech Z: zachwyć się, zaopiekuj się, zobacz rezultat. Obgryzanie paznokci świadczy o wewnętrznym napięciu i potrzebie jego rozładowania. Ręce mamy w zasięgu i łatwo jest je włożyć do ust, żeby sobie poobgryzać, a tym samym rozładować napięcie. Chyba nie ma nikogo, kto by obgryzał paznokcie stóp. No chyba, że ktoś jest zwinnym akrobatą.... Poobgryzane i krwawiące paznokcie odstraszają. Dłonie zauważa każdy, nie da się ich ukryć. Dłonie, niczym książka przekazują informacje o nas samych. Z tego powodu warto zadbać o ich wygląd.

Zachwyć się

Podczas odbywania stażu w Instytucie Pedagogicznym w Rosji miałam okazję przez wiele miesięcy podziwiać długie paznokcie jednej z pań profesorek. Wpatrywałam się w nie bez końca i marzyłam, aby mieć tak piękne dłonie. Stała się ona dla mnie wzorem do naśladowania. I to był pierwszy impuls, by zacząć walkę z obgryzaniem paznokci. Poprzednie rady i uwagi koleżanek nie oddziaływały na mnie. Odbijały się jak piłeczka pingpongowa. Uważam, że trzeba osiągnąć pewien stan psychiczny, stan zachwytu, w czasie którego rodzi się ogromna chęć zmiany. To działa jak silnik napędowy. Spróbuj znaleźć koleżankę z pięknymi dłońmi. Regularny kontakt z nią może być bardzo owocny.

Zaopiekuj się

Moje obskurne paznokcie błagały o pomoc. Dorastająca dziewczyna z brzydkimi paznokciami może być odpychająca. Nawet doskonały makijaż i wystrzałowa sukienka nie pomogą. Zdając sobie z tego sprawę wyobrażałam sobie często dłonie pani Tamary. Czytałam o metodach pielęgnacji, używałam olejków, masowałam kremy, wygładzałam pilniczkiem i czekałam na ich wzrost. Nie raz kusiło mnie, by pogryźć sobie. W tym celu kupowałam pestki słoneczników, chrupki, jabłka. W międzyczasie zrozumiałam, że dzień musi być wypełniony zajęciami i kultywowaniem zainteresowań. Trzeba przygotować codzienny plan i starać się realizować go. Wtedy będzie mniej wolnych luk i mniej czasu na rozmyślania. Napięcie psychiczne trzeba łagodzić poprzez zainteresowania, sport, nowe znajomości.

Zobacz rezultat

Postępując według planu niebawem zauważysz wzrost paznokci. Im będą wzrastały, tym bardziej zatroszcz się o nie. Niech staną się obsesją, która pomoże Ci wyeliminować to brzydkie przyzwyczajenie. Oglądaj rezultat i ciesz się. Satysfakcja i radość z rezultatu doda Ci dalszej motywacji do kroczenia tą drogą. Patrz się na swoje paznokcie i podziwiaj je. Wkrótce usłyszysz komplementy od innych. Będzie Ci miło i zechcesz je słyszeć jak najczęściej. A wtedy przejdzie Ci chęć obgryzania. Naturalne, długie paznokcie mogą świadczyć o Twojej niepowtarzalności, sile woli i umiłowaniu piękna.

---

Urszula Arczewska


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz