sobota, 12 listopada 2011

Borelioza, choroba przenoszona przez kleszcze

Borelioza, choroba przenoszona przez kleszcze

Autorem artykułu jest tomy



W okresie żerowania kleszczy, narażeni jesteśmy na zarażenie boreliozą. Choroba ta jednak niesie ze sobą również wiele mitów, które najchętniej rozsiewają internauci, przerażając tym samym osoby, ukąszone przez kleszcza.

Aby rozwiać je wszystkie jednym zdaniem, należy stwierdzić, iż borelioza nie jest chorobą groźną czy nieuleczalną, bynajmniej nie jeśli zostanie szybko wykryta. Rzeczywiście, jeśli rozwija się w człowieku przez kilka lat, w sposób niezauważony, może powodować trwałe powikłania, takich przypadków jednak nie jest dużo.

Jak zatem odkryć boreliozę w szybkim czasie? Najlepiej, po prostu być ostrożnym i unikać kleszczy. Jeśli jednak znajdziemy je na swoim ciele, niezbędne jest usunięcie ich w odpowiedni sposób, a następnie obserwowanie ciała. W przypadku boreliozy, bardzo często u chorych pojawia się rumień, który przy częstej obserwacji musi być zauważony. Niestety, rzeczywiście w jednej trzeciej przypadków rumień nie pojawia się i dopóki choroba nie rozwinie się na tyle, by zaatakować konkretny narząd, objawów może w ogóle nie być. Z tego właśnie względu dla pewności warto udać się do lekarza, jeśli obawiamy się, że ugryzienie kleszcza mogło być początkiem boreliozy, a już na pewno, w przypadku gdy na tym samym obszarze, np. na działce, ktoś ukąszony przez kleszcza zachorował na boreliozę. Rejony endemiczne występują w Polsce w wielu miejscach, a bardzo prawdopodobne jest, że jeśli jeden kleszcz w konkretnym miejscu był nosicielem boreliozy może nim być każdy inny.

W obliczu zdiagnozowania boreliozy nie należy jednak martwić się na zapas. W większości przypadków, wystarczająca jest terapia antybiotykami. Niekiedy trwa ona dłużej, gdy wszystkie krętki nie umierają za pierwszym razem, jednakże tylko w skrajnych sytuacjach, borelioza wywołuje trwałe uszkodzenia czy powikłania.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz